Nauczyciel

IMG_1784

I przychodzi taki dzień, kiedy Twój Nauczyciel staje u Ciebie na praktyce, na poczatku maty. Wiem, bo tego doświadczyłam…

Uczylam się u róznych Mistrzów, praktykowałam na warsztatach lub na regularnej praktyce u różnych osób. Ale, tyko jedną z nich mogę nazwać swoim Nauczycielem. Mateusz przyjął zaproszenie, poprowadził warsztaty w naszej Szkole. Ale, jakiś czas temu, jeszcze w Poznaniu Mateusz zaprosił mnie do współtworzenia swojego Dzieła, do zajęcia zaszczytnego miejsca Nauczyciela, w Jego szkole, Yoga Academy w Poznaniu. Poczułam się wyróżniona, byłam szczęśliwa mogąc zająć takie godne miejsce. I stało się tak, że na jednym z pierwszych Mysor’ów na macie wśród uczestników stanął mój Nauczyciel. Nie potrafiłam wtedy wydusić z siebie słowa. Nie potrafiłam zaintonować mantry, wydać z siebie żadnego słowa, bo ta magiczna zmiana miejsc była dla mnie paraliżująca.

Cudownie jest zająć znowu pozycję ucznia. Wrócić na matę i wśród innych uczestników, podjąć pratykę w grupie. To wspaniałe, uwalniające uczucie, móc oprzeć się na swoim Nauczycielu. I choć droga jest zawsze indywidualną, wąską ścieżką, to z tyłu, za plecami zawsze stoi On, zawsze można się obejrzeć i on tam jest. Może nawet geograficznie daleko, a on może nawet nie wiedzieć, że właśnie dla mnie jego obecność ma takie znaczenie. Tylko ja wiem, że to jest Mój Nauczyciel… Za to zawsze będę wdzięczna. A wdzięczność, to jest podobno to uczucie, którym Wszechświat najbardziej się cieszy…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s