Fotografie z pamięci

IMG_0950

W ciszy wyraźnie słyszę tykanie zegara, oddech psa śpiącego przy łóżku, mruczenie kota. Doświadczam nowej choć znanej mi wcześniej rzeczywistości, wchodzę z nią w zupełnie inną relację.

Czas zwolnił, wlecze się teraz bezlitośnie, przestrzeń otworzyła się bezgranicznie. Tkwię pośrodku jak niewielkie nasionko, jak potencjał gotowy do wyładowania, jak niewypowiedziana obietnica. Na krawędzi pomiędzy strachem a radością, pomiędzy łzami a śmiechem, balansuję.

Prostota codzienności mnie urzeka, wiadro wody dla koni, taczka pozbieranych kup, ryk spalinowej piły, kubek kawy z widokiem na Świętą Górę.

Wszystko to jest moją ucieczką.

Wszystko to jest moim ciężarem.

Nabieram powietrza i tkwię bez ruchu. Chwilami wydaje mi się, że czekam na mający nastąpić za 5 sekund koniec świata. Ale on nie nadchodzi, wtedy przestrzeń się uspokaja, znowu słyszę tykanie zegara.

Otacza mnie jedność. Miotając się od radości do smutku, w całej otaczającej mnie przestrzeni i jednocześnie w jednym oddechu doświadczam Pełni.

7 uwag do wpisu “Fotografie z pamięci

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s