„Umysł zen, umysł początkującego”

To tytuł pięknej książki, Shunryu Suzukiego o praktyce i filozofii  buddyzmu zen. To jednocześnie określenie na cudowny, dziewiczy stan umysłu, który nie wie. Nie ma wydeptanej gotowej ścieżki, sposobu interpretacji, nie zna odpowiedzi, nie potrafi jasno zinterpretować.

Pielęgnuję w sobie taki umysł, wielość możliwych interpretacji wzbudza we mnie poczucie zakłopotania, dlatego nie potrafię ani nie chcę jednoznacznie odpowiadać na pytania. „Czy joga jest dobra na lędźwiowy kręgosłup?”, „Co to znaczy skupić się na sobie?”, „Jaka pozycja jest najlepsza do medytacji?”

Nie wiem. Jedyne co mogę zrobić, to przyłożyć Wasze pytania do własnej praktyki, potrzeć nimi o wrażliwe miejsca własnego wnętrza jak zapałką o draskę i sprawdzić czy rozpali się odpowiedzią.

Ostatnio, podczas zajęć usłyszałam, że „ja to już na pewno wszystko wiem, znam wszystkie odpowiedzi” na pytania dotyczące praktyki. Byłam zaskoczona, wydawało mi się, że jasno wskazuję drogę, że wyraźnie mówię czym jest joga, mówię, że nie istnieje ostateczny cel, że jest tylko (albo aż!) DROGA.

Im dłużej praktykuję, tym mniej wiem, ale tym więcej czuję. Wracam powoli na ścieżkę ducha, staram się słuchać siebie. Żeby odpowiedzieć na pytanie: „jakie mięśnie pracują w trikonasanie?” muszę w niej stanąć. Zwrócić zmysły do wnętrza, posłuchać komunikatów z ciała i poczuć, co się napina a co rozciąga. To samo jednak robię, kiedy pojawiają się trudne, życiowe sytuacje, kiedy zostaję postawiona wobec problemu z którym trudno mi sobie poradzić. Wtedy zatrzymuję się na moment, zadaję sobie pytanie „jak się z tym czuję?” „jakie uczucia się pojawiają?” i wsłuchuję się w odpowiedź z wnętrza. W konsekwencji, zawsze pojawia się rozwiązanie.

To mam na myśli, kiedy mówię: „nie myśl tylko czuj”. W swoim wnętrzu  znajdziesz wszystkie odpowiedzi.

img_6524

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s